Dostępność basenów

Moja potrzeba, to możliwość wejścia na basen w Gdańsku. Basen Warszawa Ursus – 13zł/1h wchodzisz kiedy chcesz; basen Pruszków 14zł/1h wchodzisz kiedy chcesz; basen Mława ok. 11 zł/1h wchodzisz kiedy chcesz; Olsztyn ok. 11zł/1h wchodzisz kiedy chcesz; Gdynia 12zł/1h wejścia co 45 minut/ Gdańsk??? Na większość basenów nie wejdziesz wcale – basen Kokoszki 18,50 zł za wejście i trzeba rezerwację imienną robić. Aż się wierzyć nie chce. Zresztą z lodowiskami nie lepiej. Patrz gmina Michalowice czy Pruszków – lodowiska za darmo. A Gdańsk bogate miasto. 12 złotych za wejście.

Ogródki działkowe w dobrych lokalizacjach

Ogródki działkowe znajdujące się w tak dobrych i prestiżowych częściach miasta powinny być powodem do wstydu. Miasto powinno się zająć tą szpecąca częścią miasta, starając się wykupować takie tereny, albo oferując działki na obrzeżach miasta, bo obecne miejsca są zbyt cenne na to by stały tam takie rudery.

Mniej nowych dróg.

Budowanie mniejszej ilości dróg, a rozwijanie i obniżanie ceny komunikacji miejskiej. Jak zostało już stwierdzone przez urbanistów, im więcej dróg tym więcej samochodów i większe są korki. Tu dobrym przykładem jest miasto Bogota i jej prezydent, architekt i urbanista, który całkowicie odmienił komunikacje w tym wielkim mieście. Jeżeli się nie pójdzie w tą stronę to w mieście zawsze będą korki, a do tego zamieni się w ją wielką autostradę, miasto opustoszałe i nie dla ludzi, a dla samochodów.

Nieprzepisowe parkowanie

Straż miejska powinna bardziej pilnować nieprzepisowego parkowania, notoryczne jest to że parkuje się na zieleni, zastawia chodniki dla pieszych, staje na ulicy pomimo podwójnej linii ciągłej. Miasto jest dla ludzi a nie dla samochodów. Pomimo tego że sam jeżdżę to uważam że powinno być jeszcze więcej stref płatnego parkowania i tańsza komunikacja miejska, by zachęcić do zmiany.

Zaniedbane tereny zielone

Tereny zielone są strasznie zaniedbane w Gdańsku, parków jest mało, jedynym ratunkiem jest Trójmiejski Park Krajobrazowy, który jest ciągle uszczuplany przez kolejnych deweloperów. Niestety, ale jest wiele miejsc gdzie wystarczyłoby zasiać trawę i posadzić jakąś zieleń by zmienić tą betonową dżunglę w coś przyjemniejszego do życia. Dodatkowo jedynymi parkami zadbanymi w Gdańsku są Oruński i Regana(chociaż tylko w jego części), i oczywiście Oliwski, jednak to że został teren sprzedany deweloperowi jest haniebne a zarazem pokazuje podejście miasta do parków i zieleni.

Masterplan urbanistyczny

Gdańsk jak i chyba wszystkie miasta polskie, albo raczej pokomunistyczne, borykają się ze słabą urbanistyką miejską. Brakuje master planu na długie lata, jest potrzeba zainwestowania w taki plan rozwoju całego miasta, coś co jest rzeczą normalną, a najbardziej dostrzegalną w Kopenhadze za sprawą znakomitego urbanisty Jana Gehl\’a. Są próby po przez robienie planów miejscowych i jakiś małych wizji rozwoju, jednak nie definiują one niczego albo są w zbyt małej skali. Powinien to być całościowy plan według którego rozwijałoby się miasto, czy ma to być miasto dla samochodów z duża ilością szerokich ulic, czy może dla ludzi i zamienianie ulic w deptaki, czy może miasto zielone i rozwijanie parków. Póki co niestety rządzi pieniądz i zapędy trójmiejskich deweloperów, co niszczy nieodwracalnie niepowtarzalny klimat miast, budynki wysokościowe zasłaniają historyczne osie widokowe.